wredny, przebiegły blog o rzeczach różnych
Wpisy otagowane pokazy
Debata: Niebezpieczne pokazy lotnicze?
wrz 2nd
Wydaje mi się, że pokazy lotnicze są z natury rzeczy niebezpieczne. Za dużo rzeczy musi ze sobą współgrać, wszystko musi być idealnie zsynchronizowane, by taki show się powiódł.
Zmienny, porywisty wiatr, ptaki, zasłabnięcie pilota (choćby chwilowe, a to w warunkach zmian gwałtownego ciśnienia i przeciążeń zdarza się przecież nie rzadko), awaria silnika (czy któregokolwiek z układów elektronicznych wewnątrz samolotu) czy też nieodpowiedni sygnał z wieży kontrolnej. Takie czynniki działają w najróżniejszych sferach, gdzie człowiek nie ma na nie jakiegokolwiek wpływu. I dlatego tzw. air showy są niebezpieczne.
Z drugiej strony ludzie właśnie dlatego na nie przychodzą. Chcą ujrzeć klasę i kunszt pilotów. Ich perfekcję w tym co robią, jak latają, jakie piruety i akrobacje wykręcają w powietrzu. To właśnie za latanie na granicy ryzyka zwykły lud tak bardzo podziwia asów przestworzy.
Pokazy lotnicze powinny odbywać się: jak najbliżej miast / na terenie niezamieszkałym
Akurat w przypadku tej debaty, pytanie zadane na blogometrze wydaje mi się wyjątkowo głupie. Odpowiedź na nie jest oczywista. Pokazy takie jak ten w Radomiu powinny odbywać się w dużej odległości od zabudować (nawet mimo dłuższego dojazdu), by w razie katastrofy (odpukać) liczba ofiar była jak najmniejsza.
Swoją drogą ciekawi mnie jedna rzecz. W tym roku zorganizowanie air show wisiało na włosku. Owa katastrofa białoruskiego myśliwca przysporzyła organizatorom raczej czarnego PR. Intryguje mnie, czy za rok będą potrafić przyciągnąć tylu sponsorów, by powstały nowe pokazy?


















