wredny, przebiegły blog o rzeczach różnych
Porno w galerii
Czy istnieje granica między pornografią a aktem artystycznym?
Cóż, wydaje mi się, że w ostatnich latach granica pomiędzy pornografią a erotyką artystyczną wyraźnie zaczęła się zacierać. Dzieje się to w myśl zasady: “Today’s pornography is tomorrow’s art.” Więc trudno jest określić jednoznacznie co jest pornografią, a co wyrazem artystycznym. Oba terminy się nawzajem przenikają.
Czy dobra sztuka powinna bulwersować?
Z pewnością. Dobra sztuka, właśnie poprzez zbulwersowanie powinna zmuszać widza/słuchacza do refleksji. Stawia pytania, na które obserwator powinien sobie odpowiedzieć. Ot, dzieła, które bulwersują łatwiej sprzedać, łatwiej wypromować i łatwiej zainteresować opinię publiczną.
Blogometr:
Czy sztuka powinna być cenzurowana?
Tak, są granice epatowania nagością / Nie, ciało ludzkie jest piękne
Jestem przeciwko takiej cenzurze. Aczkolwiek są tacy ludzie, którzy poczują, że granica smaku została przekroczona. Cóż, sztuka jest dziedziną subiektywną i jej odbiór jest indywidualną sprawą jednostki. Dla takich osób powinny być wywieszane ostrzeżenia przed wejściem na salę. Czy coś w tym rodzaju. Akurat seks jest dosyć drażliwą sprawą w naszym kraju, więc wydaje mi się, że takie wystawy przez swoją treść, którą ukazują, prowokują dyskusję na ten temat.
I dobrze.
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez kacek na 8 października 2009 o 17:34, i jest w kategorii debata. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |

















