Przejdź do treści

kackowaty blog

wredny, przebiegły, kackowaty blog o rzeczach różnych

Archiwa

Kategoria: myśli nieczyste

Od kilku dni i nocy nie wysypiam się za bardzo, a spowodowane jest to tym, iż trwa wielkie święto tenisowe, czyli Australian Open. A, że w Australii mamy ciutkę inne strefy czasowe, tak więc mecze są rozgrywane w głównej mierze w późno w nocy, od godziny 1.00.

Spotykałem się z wieloma osobami, które pukają się w głowę i mówią, że w bezsensowny sposób zarywam noce. Mi się to jednak podoba. Nikt mi nie ględzi pod nosem, słońce mnie nie razi, nie ma natarczywych komentarzy, że to bez sensu przebijać (po raz setny!) piłeczkę na drugą stronę siatki albo, że grający nic, tylko stękają przy uderzeniach. Po prostu nie ma tego wszystkiego. Tylko cisza, ja i telewizor. I oczywiście tenis. Na światowym najwyższym poziomie :)

I mogę się tym rozkoszować do woli. I tak właśnie robię.


Double Double, originally uploaded by Artūrs Š.

Ciekawa sprawa z tymi debatami na blog.pl

Usuwając moją notkę z debaty zaskoczyli mnie kolejny raz. O co poszło? Nie wiem, nie raczyli powiedzieć. Najwyraźniej chodziło im o punkt III.7. Podejrzewam, że chodziło o umieszczenie zdjęcia na samym dole poprzedniej notki.

7. Całkowicie zabronione jest i stanowi naruszenie niniejszego Regulaminu, publikowanie w ramach Usługi Systemu Debat grafik, tekstów, nagrań audio i wideo oraz wszelkich innych Materiałów zawierających treści sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, a w szczególności pornograficznych, propagujących piractwo fonograficzne, komputerowe, upowszechniających techniki łamania danych, wirusy oraz wszelkich innych, podobnych w treści i działaniu, materiałów.

Ha, i tutaj właśnie chodzi o tą subtelną różnicę między erotyką a pornografią. Czy ładny akt jest już pornografią czy jeszcze erotyką. Czy jest sprzeczny z prawem? Nie. Czy narusza dobre obyczaje ? To dobre pytanie. I jego interpretacja zależy już od moderatorów całego systemu debat w blog.pl . Jak widać, tym razem mi się nie poszczęściło i post mój został usunięty. Na szczęście z debaty, nie z bloga.

Mam nadzieję, że następnym razem na pewno się uda ;)

http://yashke.com/2009/09/20/blogi-musza-sie-zmienic/

W powyższym linku znajduje się intrygujący wpis. Skłonił mnie on do napisania swojego.

Czy blogowanie się nudzi? To zależy. W głównej mierze zależy od prowadzącego. Tak, to prawda, że ~95% blogów nie przetrwa pierwszych dwóch miesięcy istnienia, kolejne 4% padają po roku istnienia. Więc słomiany zapał jest główną przyczyną upadania blogów.

Wymaga dużo pracy i jest niewygodny. Hmm… dużo pracy potrzeba na początku, gdy się zaczyna i tworzy się wygląd. Później potrzeba tylko systematyczności i systematyczności. Wpisy muszą się ukazywać co jakiś czas, nie można nie pisać przez miesiąc, aby później dodawać po kilkanaście postów dziennie. Nie zgodzę się, że także iż jest nie wygodny. Mój wordpress jest wygodny, ale jest okrutnie toporny. Potrzebuje szybkiego łącza, obciąża pamięć i procesor, to fakt.

Czy mikroblogi są przyszłością? I tak, i nie. Zapewniają natychmiastową komunikację i błyskawiczną wymianę informacji, są wspaniałym narzędziem do szybkich komentarzy, ale na pewno nie do prowadzenia długich dyskusji. Ograniczenie do 140 czy 160 znaków na post strasznie je spłyca, do zdawkowych informacji. Czy przyszłość zwykłych blogów jest zagrożona? Nie wydaje mi się. Z pewnością będzie ich mnie niż twitterów czy blipów, ale będą przedstawiały lepszą jakość. A doskonałym uzupełnieniem starych blogów będą nowe serwisy mikroblogowe.

I życie w symbiozie będzie jak najbardziej wskazane.

Obrazek: KLiK!